FallenSun Standard Zduńska Wola (regulamin)

[ You must be logged with confirmed account to participate in the discussion. ]

FallenSun Standard Zduńska Wola (regulamin)
Information
priority
closed

THORASH
#1 2016-12-29 15:06:58 force +1
2
Zjazdy organizowane przez nasze "studio" mają dwie główne idee.

1. Czerpać jak największą radochę podczas rozgrywki nieokraszonej napinkami i ciśnieniami sportowymi.

2. Prezentować jak najwyższy poziom estetyki modelarskiej.


To dwa punkty, którymi posługujemy się tworząc jakikolwiek regulamin. Jeśli coś nie jest napisane albo jest niejasne, to zawsze uciekaj się do tych dwóch punktów i sprawdzaj czy działasz zgodnie z nimi.

W skrócie:
FallenSun Standard Zduńska Wola

noPROX
FULLpainted
WYSIWYG


noPROX - nie używamy modeli "zastępczych" - tzn, że kawaleria Silver Helm'ów jest kawalerią Silver Helm'ów, nie może grać jako kawaleria Dragon Prince'ów. Paczka husteczek - to paczka husteczek - nie jest to Steam Tank. Prox'em jest granie na podstawkach, a także na niedokończonych modelach. Prox to także nie właściwy mount. Bohater wojownik na smoku to nie bohater czarodziej na mantikorze czy chimerze. W niektórych edycjach istnieje możliwość, że twój bohater ujeżdżający potwora, czy rydwan spada z niego. Musisz posiadać model, który w pełni reprezentuje go na piechotę. Możesz mieć go na magnesie, możesz mieć osobny model. (nie ma takiej sytuacji, że spada Lord Dark Elf ze czarnego smoka i stawiasz zamiast niego włócznika który tam gdzieś wcześniej zginął - nie masz modelu - Lord nie przeżył upadku). Jeżeli twoja armia coś summonuje podczas rozgrywki. Bohater zamienia się w Spawn'a, przyzywasz horrory, wskrzeszasz szkielety - bądź na to przygotowany - nie masz pomalowanej odpowiedniej figurki - model uznany jest za stracony i ściągany ze stołu.

Wyjątki:

Martwy jeździec - jeśli bohater traci potwora musisz mieć odpowiedni model - jeśli potwór traci bohatera - możesz grać tym samym modelem. (Pojedynczy pieszy bohater strasznie różni się od tego jak porusza się i jaki ma wpływ na przebieg bitwy)

Konwersje - strasznie trudny temat posłużę się swoim przykładem. Jeśli ktoś pomaluje Warhounda na czerwono i mówi że jest to Flesh Hound to nie przechodzi - jeśli rzeczywiście przekonwertujesz tego psa że fajnie oddaje rolę ogara Khorne'a jest to wpełni akceptowalne. Sam sobie odpowiedz na pytanie czy przemycasz czy uprawiasz twórczość. Najważniejsze by konwersja nie wprowadzała w błąd przeciwnika. O wszystkie konwersje pytaj!

FULLpainted - na naszych zlotach nie obowiązuje punktacja jakości pomalowania armii - pomalowana armia to wymóg wzięcia udziału. Co uznaje się za pomalowany model? Wracam do dwóch punktów na początku. Każdy uczestnik, stara się jak najlepiej potrafi malować swoją armie czasem płaci za to... To ma ogromny wpływ na jakość naszych spotkań. Spytaj się sam siebie czy model jest skończony i pomalowany tak jakbyś chciał. Czy chciałbyś aby ktoś z takim modelem wyskoczył po drugiej stronie stołu. Często uczestnicy malują coś przed zjazdem i zarywają nocki nie wiadomo co jeszcze - uszanuj to i rób wszystko by nie zaniżać tego poziomu.

WYSIWYG - What You See Is What You Get - jeśli wsadzasz do rozpiski oddział włóczników z pełną grupą dowodzenia, to wystawiasz oddział włóczników z pełną grupą dowodzenia a nie kuszników bez muzyka. Jeśli wystawiasz wojowników Khorne'a z pełną symboliką, kolorystyką. To nie grasz nimi jako wojownikami Nurgle'a bo akurat Nurgle'a są aktualnie najmocniejsi, a za czasów kiedy ich malowałeś przodował Khorne. Jeśli nie potrafisz zmontować przekonwertować ekwipunku którego nie było w pudełku - jest to twój problem. Jeśli grasz Wojownikami Chaosu którzy mają dużą broń bo jest najlepsza - ale w pudełku nie było opcji złożenia Wojownika z dużą bronią to jest to twój problem. Nie graj wojownikiem z dużą bronią.

Wyjątki:

Grupa dowodzenia - czasem jest tak że jedzie oddział z lancami a muzyk i sztandarowy nie ma lancy... ( nie musi uff )

Mnogi ekwipunek - czasem się zdarza, że model posiada: broń ręczną, dodatkową broń ręczną, dużą broń i jeszcze sobie niesie tarczę. Zdarza się... Jeśli jednostka ma tak mnogi oręż i rzeczywiście trudno byłoby to uzyskać na modelu jako wyjątek przepuszczamy pełny oręż odzwierciedlony na modelu. To tyczy się bohaterów, którzy mają tarcze lance strzelbę... itd (ale żeby oddział zaklasyfikować do tego wyjątku - spytaj przed imprezą)

Pancerz - niemożliwe jest określenie czy model posiada lekki, ciężki czy bardzo cieżki pancerz każda frakcja określa i zdobywa to inaczej. Elfi pancerz jest lekki i przy wojowniku chaosu może wyglądać mizernie choć posiadają ten poziom odporności. Inne modele mają twardą skórę i inne cechy które mogą to modyfikować.

Magiczne przedmioty - model nie musi tego odzwierciedlać - byłoby to nierealne.

Imienni Bohaterowie - można grać bohaterem imiennym jako zwykłym bohaterem, pod warunkiem, że cały turniej wyklucza udział imiennych. Można grać zwykłym bohaterem jako bohaterem imiennym tylko jeśli jest specjalnie konwertowany lub jeśli nigdy nie miał swojego realnego modelu.

Jeśli zrobiłeś(aś) ładną fajną konwersję kapitana na KarlaFranza - zapraszamy - ocenimy Jeśli nie gramy na spec char to Karl może być zwykłym lordem.

Wykorzystanie innych edycji innych producentów - najważniejsze by nie wprowadzać w błąd przeciwnika. Dozwolone jest traktowanie np. 5ed zwykłego piechotnika elfa, jako bohatera wśród 8ed Spearmenów. Jeśli robi się to "z główą" i rzeczywiście ten elf wyróżnia się wśród oddziału - jest to bardzo pożądany motyw, ale nie przejdzie 5ed spearmen jako bohater kiedy obok idzie 5ed piechota takich samych spearmenów. Jest to strasznie delikatne stąpanie po kruchym lodzie.

W różnych edycjach różne modele były w różny sposób składane. Zmieniały się podstawki zmieniały się załogi. Grając na 6ed traktujemy model w taki sposób, jak był traktowany w 6ed. Jeśli przyniesiesz Giganta lub Smoka na dużej podstawce a nie kwadratowej (8ed) to jak najbardziej możesz nim grać, ale zwróć uwagę na to, że jest traktowany tak jakby miał kwadratową podstawkę (najlepiej aby gracz taką ze sobą posiadał).

Jeśli przyniesiesz Tuskgor Chariot z dwoma Gorami (5ed) lub z Gorem i Bestigorem (7ed), a gramy w 6ed to traktujemy ten rydwan jakby miał Bestigora i Ungora bo tak był traktowany w 6ed... ale to nie znaczy, że nie wolno Ci grać tą figurką

Jeśli w którejś edycji jakiś rydwan miał np. 3 Gobliny, a na 6ed... ma 2 gobliny z możliwością wykupienia extra crew'a. To jeśli chcesz używać tego modelu to musisz w rozpisce uwzględnić kupno tego extra crew'a.

(wydaje się nam to podejście za logiczne)

Zawsze zapytaj, bo jesteśmy okropni i to organizator podejmuje decyzję czy przepychasz czy na serio robisz kawał dobrej roboty.



Już tłumaczę dlaczego...

Jesteśmy grupą ludzi którzy lubią grać na takie restrykcje i tego od siebie wzajemnie wymagamy, jeśli nie podoba Ci się takie postrzeganie hobby może nie powinieneś z nami grać.

Strasznie nie lubimy "przemycania" naginania bo halabarda to słaba broń... bo khorne ssie... bo furie są mi potrzebne dlatego zapaćkam je dwoma kolorami i wystawie bo sobie bez nich nie poradzę - to strasznie słabe!

Strasznie...

Przynajmniej w naszym odczuciu. Nie zależy nam na jak największej ilości graczy a małym gronie które reflektuje nasze podejście.

Jeśli dotrwałeś do tego akapitu to zważ, że możesz stanąć po przeciwnej stronie stołu z osobą, która malowała i dopieszczała każdy swój pojedynczy model przez WIELE GODZIN i zastanów się jak wypada przy tym furia ubrudzona podkładem i maźnięta drybrushem z niewykończoną podstawką. Przeciwnik malował swoją armię by każdy grający czerpał przyjemność z grania potyczki o jak najwyższej estetyce.

Najważniejsze by każdy miał takie wymagania względem siebie a nie innych. Zachęcam

Wszystkie punkty i wyjątki mają też swoje uzasadnienie wynikające z doświadczenia. Na serio uciążliwe byłoby nie mieć pewności jaki ekwipunek ma dany oddział, kiedy prowadzi się bitwę gdzie bierze udział 12k punktów na stole i kilku graczy ciągle się pyta co gdzie kto jak ma i błądzi po rozpiskach...


[ You must be logged with confirmed account to participate in the discussion. ]